Małe kroki, wielkie ślady. Dlaczego Dzień Dobrych Uczynków to lekcja życia?
Dzień Dobrych Uczynków – od empatii do ekologii
Często zastanawiam się, jak mądrze połączyć edukację społeczną z przyrodniczą. Jak pokazać dzieciom (i samemu sobie), że świat ludzi i świat natury to naczynia połączone? Odpowiedź przyszła dzisiaj, wraz z kartką w kalendarzu. 19 maja obchodzimy w Polsce Dzień Dobrych Uczynków. To wyjątkowe święto, zainicjowane przez Fundację Ekologiczną Arka, doskonale udowadnia, że życzliwość nie ma granic – dotyczy zarówno drugiego człowieka, jak i otaczającego nas środowiska. Wpisując tę refleksję „na gorąco”, czuję ogromną wdzięczność za to, jak ten dzień potrafi przewietrzyć nasze codzienne, często egoistyczne myślenie.
Lekcja 1: Dobro, które nic nie kosztuje
W edukacji społecznej dużo mówimy o empatii, ale teoria bywa sucha. Dzień Dobrych Uczynków uczy praktyki. Dziś rano zacząłem od najprostszych rzeczy: uśmiechu do pani w sklepie, ustąpienia miejsca w autobusie i podniesienia porzuconej na chodniku plastikowej butelki. Moja refleksja: Bezinteresowność jest jak kamień wrzucony do wody – tworzy kręgi, które zataczają coraz szersze kręgi. Kiedy robimy coś dobrego, aktywujemy łańcuch pozytywnych reakcji. Osoba, której pomogliśmy, podaje to dobro dalej.
Lekcja 2: Ekologia to też bezinteresowność
To, co urzeka mnie w inicjatywie Fundacji Arka, to genialne splecenie humanizmu z ekologią. Często zapominamy, że dobre uczynki możemy (i powinniśmy!) świadczyć wobec Ziemi i zwierząt. One nie podziękują nam słowami, nie polubią naszego posta w mediach społecznościowych. To czysta, bezinteresowna troska.W ramach dzisiejszego święta zrezygnowałem z jazdy samochodem na rzecz roweru, a po południu wspólnie z sąsiadami uzupełniliśmy poidełka dla ptaków i owadów w ogrodzie. Czy to wielkie rzeczy? Nie. Ale w skali globalnej to właśnie te mikro-decyzje ratują planetę.
Jak możemy celebrować ten dzień w edukacji?
Jeśli pracujesz z dziećmi lub po prostu chcesz zaszczepić te wartości w swoim domu, stwórz podczas zajęć z dziećmi prostą "Mapę Dobrych gestów". Podziel ją na dwa filary;
I) Dla ludzi-np. komplement dla nieznajomego, pomóc sąsiadom
II)Dla zwierząt-wyprowadź pieska na spacer z schroniska, kup karmę lub oddaj stare koce.
Dzień Dobrych Uczynków uświadamia mi, że nie musimy czekać na wielkie fundusze czy spektakularne akcje, by zmieniać świat. Edukacja społeczno-przyrodnicza dzieje się tu i teraz – w naszych sercach i w naszych rękach. Kończąc ten wpis, zostawiam Was z pytaniem, które warto zadać sobie każdego wieczoru: Co dobrego zrobiłem dzisiaj dla świata i jego mieszkańców? Pamiętajmy, że 19 maja to tylko symboliczny początek. Prawdziwa szkoła wrażliwości trwa przez cały rok.





